Hans-Jürgen Bömelburg

BomelburgGLOWNE

 

Bomelburg002wbw

Bomelburg005wbw

Bomelburg010wbw

 Bomelburg020wbw

 Bomelburg022wbw

 Bomelburg025wbw

 Bomelburg037wbw

 Bomelburg039wbw

 Bomelburg062wbw

 Bomelburg065wbw

 Bomelburg075wbw

 Bomelburg084wbw1

 Bomelburgwbw

 Bomelburg092wbw

 Bomelburg100wbw

 Bomelburg103wbw

 Bomelburg109wbw

 Bomelburg119wbw

 Bomelburg130wbw

 Bomelburg134wbw

 Bomelburgglowne

 Bomelburg1

 Bomelburg2

 Bomelburg3

 

 

   Spotkanie, które odbyło się 10 kwietnia 2013 roku, było prawdziwym ukoronowaniem cyklu Po co nam historia? Tematem wykładu był okres panowania króla Fryderyka Wielkiego oraz „problem pruski w historii stosunków polsko-niemieckich”. Prelegentem, jak zwykle efektownie przedstawionym przez pomysłodawcę cyklu, profesora Edmunda Kizika, był Hans-Jürgen Bömelburg, profesor historii środkowej i wschodniej Europy na Uniwersytecie w Gießen, członek Wspólnej Niemiecko-Polskiej Komisji Podręcznikowej, a w przeszłości pracownik Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie.

   Urzekając słuchaczy swoją niezwykle żywą i barwną polszczyzną, profesor Bömelburg wskrzesił w Dworku Sierakowskich europejską, a zwłaszcza niemiecko-polską historię XVIII stulecia. Bohater jego opowieści, Fryderyk Wielki – ostatni niemiecki władca korzystający z przywileju noszenia tak chlubnego przydomka – był postacią oryginalną jak na swoje czasy, a i do dziś budzi kontrowersje, nie tylko w środowiskach zawodowych historyków. Profesor Bömelburg w przemyślny sposób pokazał ciekawą współzależność między opinią na temat Fryderyka w Niemczech i w Polsce: im wyżej oceniało się tego władcę w jego ojczyźnie, tym gorsze były jego notowania w naszym kraju, i na odwrót. Wydaje się, że dopiero dziś, w okresie przepracowywania wzajemnych kompleksów, stać obie strony na wyważone, niejednoznaczne sądy. Ale współczesność to także moment, gdy Fryderyk Wielki stał się – zwłaszcza w Berlinie – historyczną ikoną, prostym emblematem, sylwetką z turystycznych suwenirów. W przeszłość odeszły czasy, gdy kojarzono go z pogardliwym hasłem Polnische Wirtschaft, dobrze oddającym jego lekceważący stosunek do wschodnich terenów, zamieszkałych jego zdaniem przez posępnych barbarzyńców. Liczne cytaty z korespondencji Fryderyka, jakie autor książki Polska myśl historyczna a humanistyczna historia narodowa przedstawił swoim słuchaczom, pozwoliły lepiej zrozumieć mentalność ówczesnych europejczyków, a zarazem zmierzyć dystans, jaki dzieli nas od tamtej epoki.