Mariusz Bryl

Mariusz Bryl 1d

 

Mariusz Bryl 1

Mariusz Bryl 2

Mariusz Bryl 3

 Mariusz Bryl 14

 Mariusz Bryl 16

 Mariusz Bryl 18

 Mariusz Bryl 19

 Mariusz Bryl 21

 Mariusz Bryl 32

 Mariusz Bryl 34

 Mariusz Bryl 48

 Mariusz Bryl 76

 Mariusz Bryl 86

 Mariusz Bryl 89

 Mariusz Bryl 91

 Mariusz Bryl 92

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   Ostatnie, czwarte spotkanie z cyklu „Sztuka i narody” odbyło się 29 listopada 2013 roku. Gościem był profesor Mariusz Bryl z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, teoretyk sztuki i metodolog. Profesor Bryl miał wygłosić wykład pod tytułem „Historia i styl. Sztuki plastyczne a idea narodu w Polsce w XIX i XX wieku”, lecz w ostatniej chwili zmienił koncepcję, by opowiedzieć po polskiej sztuce antynarodowej.

   Wykład rozpoczął się nietypowo, bo od prezentacji fragmentów filmów o ofiarach Adama Humera oraz o generale Fieldorfie. Filmy te posłużyły profesorowi Brylowi do wskazania na wartości, które decydują o byciu Polakiem, a są to: Bóg, honor i ojczyzna – kto ich nie wyznaje, Polakiem być nie może. Następnie nasz Gość przeszedł do analizy i interpretacji pracy „Bóg w mojej ojczyźnie jest honorowy” − reprezentatywnej, zdaniem profesora Bryla, dla polskiej sztuki antynarodowej – której autorem jest Robert Rumas, urodzony w Kielcach, które, wedle słów prelegenta, „kojarzą się z tak zwanym pogromem kieleckim”. Pracę tę zaliczył profesor Bryl do przejawów „ojkofobii”, czyli niechęci do własnej, rdzennej wspólnoty osób. Jako odtrutkę na tę postawę historyk zaproponował wiersz Zbigniewa Herberta „Damastes z przydomkiem Prokrustes mówi” w wykonaniu Przemysława Gintrowskiego oraz głos papieża Jana Pawła II.