Trzecie spotkanie – trzecie spojrzenie na problem Po co nam historia? Profesor Kizik zaprosił tym razem do Dworku Sierakowskich doktora habilitowanego Igora Hałagidę, profesora w Instytucie Historii Uniwersytetu Gdańskiego i zarazem pracownika gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Profesor Hałagida jest polskim historykiem narodowości ukraińskiej, urodzonym w Gołdapi i specjalizuje się w najnowszej historii Polski, ze szczególnym uwzględnieniem spraw związanych z relacjami polsko-ukraińskimi w XX wieku oraz z mniejszością ukraińską w Polsce. Nic więc dziwnego, że jego wykład, okraszony prezentacją multimedialną, dotyczył właśnie kwestii ukraińskich, poddanych – dzięki kompetencjom Profesora – niejako podwójnemu, polsko-ukraińskiemu, oglądowi. Nasz gość uzmysłowił publiczności, która nie bacząc na wyjątkowo srogą – zwłaszcza jak na 19 marca – aurę, całkiem licznie przybyła na spotkanie, jak złożona jest sytuacja polityczno-społeczna na Ukrainie i jak trudne są przewidywania dotyczące przyszłych losów tego kraju. Silne różnice między wschodnią a zachodnią częścią państwa zaznaczają się szczególnie wyraźnie na płaszczyźnie pamięci historycznej, a co za tym idzie – kulturowych uwarunkowań współczesnego społeczeństwa. Profesor Hałagida nie wahał się też wytknąć ukraińskim rządom konkretnych błędów, takich jak odznaczenie Stepana Bandery tytułem Bohatera Ukrainy czy też niemal kompletny brak polityki historycznej. W czasie dyskusji zgodził się z kolei ze słuchaczami, że na przeszkodzie w rozwoju kraju stoi jego oligarchiczna struktura, nie tylko paraliżująca zmiany polityczno-gospodarcze, lecz także stojąca u podstaw niemal powszechnego ubóstwa obywateli.

 

więcej...