Ostatnie, czwarte spotkanie z cyklu „Sztuka i narody” odbyło się 29 listopada 2013 roku. Gościem był profesor Mariusz Bryl z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, teoretyk sztuki i metodolog. Profesor Bryl miał wygłosić wykład pod tytułem „Historia i styl. Sztuki plastyczne a idea narodu w Polsce w XIX i XX wieku”, lecz w ostatniej chwili zmienił koncepcję, by opowiedzieć po polskiej sztuce antynarodowej.

   Wykład rozpoczął się nietypowo, bo od prezentacji fragmentów filmów o ofiarach Adama Humera oraz o generale Fieldorfie. Filmy te posłużyły profesorowi Brylowi do wskazania na wartości, które decydują o byciu Polakiem, a są to: Bóg, honor i ojczyzna – kto ich nie wyznaje, Polakiem być nie może. Następnie nasz Gość przeszedł do analizy i interpretacji pracy „Bóg w mojej ojczyźnie jest honorowy” − reprezentatywnej, zdaniem profesora Bryla, dla polskiej sztuki antynarodowej – której autorem jest Robert Rumas, urodzony w Kielcach, które, wedle słów prelegenta, „kojarzą się z tak zwanym pogromem kieleckim”. Pracę tę zaliczył profesor Bryl do przejawów „ojkofobii”, czyli niechęci do własnej, rdzennej wspólnoty osób. Jako odtrutkę na tę postawę historyk zaproponował wiersz Zbigniewa Herberta „Damastes z przydomkiem Prokrustes mówi” w wykonaniu Przemysława Gintrowskiego oraz głos papieża Jana Pawła II.

więcej...