Na trzecie spotkanie swojego cyklu Zofia Król zaprosiła Urszulę Zajączkowską – poetkę, botaniczkę, artystkę wizualną i muzyka, adiunkta w Samodzielnym Zakładzie Botaniki Leśnej SGGW w Warszawie, autorkę nagradzanych tomów poetyckich i filmów, felietonistkę magazynu dwutygodnik.com. Wspomniawszy o dwóch podróżach, które zmieniły jej postrzeganie roślinnej rzeczywistości – podróży na jedną z wysp na Morzu Egejskim oraz na Karaiby, gdzie ujrzała powyrywane olbrzymie palmy – Urszula Zajączkowska zaczęła rozmowę od naszych kłopotów ze zmianą perspektywy: od trudności z opłakiwaniem śmierci mikroorganizmów. Tymczasem zmiana nastawienia wobec najmniejszych żywych istot stanowi jeden z podstawowych warunków naprawy świata – innym jest ponowne porozumienie nauk ścisłych z humanistyką, gdyż ich języki stały się absolutnie niekompatybilne. Przechodząc na temat życia roślin, gościni Zofii Król podkreśliła odmienną czasowość ludzi i roślin oraz to, że uparcie się bronimy przed uznaniem tych ostatnich za istoty, a nie tylko za organizmy. Sprzeciwiła się również wizji gatunku ludzkiego jako globalnego szkodnika i zwróciła uwagę na niedocenianą pracę polskich leśników. Zagadnięta przez gospodynię spotkania, Urszula Zajączkowska opowiedziała również o swojej lokalnej inicjatywie, jaką jest Gaj Pamięci Wołomińskich Żydów, a także o przygotowywanej wraz z Joanną Rajkowską wystawie w Zachęcie. Publiczność miała również okazję obejrzeć nagrodzony podczas Scinema International Science Film Festivalu oraz Festiwalu Światła w Miami film „Metamorphosis of Plants”.

 

więcej...